z premedytacją obnoszę się z imitacją [by nie rzec 'podróbą’]
torebki LV i czekam na reakcję ludu
– kobiety traktują to znane logo jak wyznacznik luksusu
[ot. opatrunek z luksusu na gangrenę biedy]
i jeśli przez myśl przeszło wam, że ja tak na serio, to równie dobrze możecie uwierzyć w to, że hitem sezonu będą sznyty w szkocką kratę. no cóż trzeba nadążać za modą]
torebki LV i czekam na reakcję ludu
– kobiety traktują to znane logo jak wyznacznik luksusu
[ot. opatrunek z luksusu na gangrenę biedy]
i jeśli przez myśl przeszło wam, że ja tak na serio, to równie dobrze możecie uwierzyć w to, że hitem sezonu będą sznyty w szkocką kratę. no cóż trzeba nadążać za modą]
fot. Paweł
poza tym zbiera mi się na żal,
kiedy w pracy obserwuję tłumy ciągnące do galerii handlowych
dwa dni świątecznej posuchy, bezzakupowego postu i stado wygłodniałych konsumentów
natarło na nasze centrum handlowe w poświąteczną niedzielę
i zamiast iść z rodziną na spacer do parku
ludzie z zapałem mkną, ale do parków handlowych…
skirt: h&m
school blazer: glamorous [tk maxx]
t-shirt: cubus
bag: vintage
scarf: h&m
belt: second hand
boots: bullboxer [tk maxx]

